Kilka minut po 5 rano 14 stycznia 1993 roku zatonął prom Jan Heweliusz. Ale przedtem statek zdołało opuścić duża część załogi i pasażerów. Zginęła większość z nich. Uratowało się tylko 9 osób. Dlaczego? Czy to tylko wina lodowatej wody i huraganowego wiatru? Czy może podczas akcji ratunkowej popełnione zostały błędy? Dlaczego polscy ratownicy pojawili się na miejscu tragedii jako ostatni? Roman Czejarek po 30 latach wraca do tematu i wszczyna dziennikarskie śledztwo, by poznać prawdę o przyczynach katastrofy. Pomogą mu w tym unikatowe archiwalne nagrania, z których część nie była do dziś emitowana, relacje świadków oraz opinie ekspertów.