omisarz Alex i Artur Dębiec odkrywają, że śmierć 75-letniego Włodzimierza Tybury nie nastąpiła z przyczyn naturalnych. W trakcie śledztwa policjanci poznają uroczych emerytów, których łączy przyjaźń i pasja do brydża. Niezwykła więź między seniorami utrudnia jednak odkrywanie motywu zbrodni i znalezienie zabójcy. Poza nosem komisarza Aleksa kluczowa jest intuicja pozostałych detektywów.